Subject: Pytam o rocznik, żeby ustalić, od kiedy Pan robi w Görlitz
za świra, Re: pozdrowienia z granicy pl-de. Zgorzelec - Goerlitz.
Drogi Panie Maruszu,
nie pytam, z których Pan jest Klonowskich, bo w Klonie
na Kurpiach, co drugi był Mosze, a skupywali jaja od chłopów poustawiani przy
drodze na targ do Myszyńca w taki sposób, że im bliżej tym chłopom było już do
targu, a żal im się robiło sprzedawać te jaja przy spadającej co krok cenie, tym
bardziej ta cena spadała, bo tak nakazywała tajemnicza ręka rynku, Mosze Hantełe
(Lewandowski), co te jajka potem kazał na rynku sprzedawać po z góry ustalonej
przez siebie, sprawiedliwej cenie.
Pytam o rocznik, żeby ustalić, od kiedy Pan robi w
Görlitz za świra, bo mnie wyrzucili w Polsce ze studiów w grudniu 1977 roku za
"postawę niegodną studenta PRL", czyli zbieranie podpisów na rzecz demokracji w
środowisku studenckim a w marcu 1978 skazali w tym samym Sosnowcu za to samo,
czyli za rzekome pobicie milicjanta, więc jak już będę wiedział z którego Pan
jest rocznika, to może łatwiej mi będzie sobie
wytłumaczyć praprzyczynę chaosu, z którego Pan wyłonił opinię o sobie, przy czym
proszę mnie nigdy nie mieszać do żadnych nazistów, nawet do tych, którzy cieszą
się dobrą opinią NRD, bo ja mam w BRD od 27 lat azyl polityczny, a nazistą był
m.in. Hans Frank, który robił za okupacji w Krakowie za Generalnego Gubernatora,
zaś taka Hanna Frank w dalekiej Holandii nie miała o tym zielonego pojęcia, że
mogłaby się do tej wspólnoty nazwisk odwoływać, bo była dużo od Hansa młodsza,
nie z tego co on rocznika, nie mogła więc siłą rzeczy posiadać tyle samo
zaparcia, co ten miał i nie mogła mieć tyle wiedzy, co on miał w pewnych
delikatnych obszarach na zażydzonym Kazimierzu, w Krakowie.
P.S. Czy Pan chce dostać azyl polityczny w RP jak jaki
Czeczeniec? Czy jako mniejszość polityczna Polska w Polsce zyska Pan więcej dla
Narodu Polskiego, niż jako Większość Polska w Polsce? Czy nie należy się liczyć
z tym, że wkrótce to samo się jakoś ułoży i Polacy dostaną w Polsce przynajmniej
taką samą autonomię jak Palestyńczycy w Palestynie? Wszystko w rękach Boga. Jan
Paweł II zatykał przecież jakieś karteczki z życzeniami w żydowską ścianę
płaczu, a czy to kto wie, co on tak płakał i zatykał przy tej okazji do Boga
Matki swojej, Emilii z Wadowic, z domu Kaczorowska?
Znam Panska tworczosc od kilku lat, uwazam, ze jest
pan po trosze swirem, jak zreszta ja ( omnie w Goerlitz tez krazy opinia, ze
jestem polskim wichrzycielem, bialo-czerwonym nazista i wrogiem prawdy
historycznej wg. BND) a w wiekszosci czlekiem przenikliwym o duzej wiedzy i
odwadze. Niestety jest Pan tez pelen chaosu. Z Panska opinia o herr Wojcickim
zgadzam sie w pelni,, zreszta nie tylko z opinia o nim. Pan Wojcicki jest jakims
pieprzonym konunkturalista, a juz napewno nie Polakiem. I jako kundel ma
reprezentowac polska Polonie w Niemczech? to smieszne i tragiczne
zarazem.
Mimo tego, uwazam, ze robi Pan sporo obledow w
pracy redakcyjnej i spolecznej. Tak czy siak, pozdrawiam z duza doza sympatii,
zazdroszczac samozapaprcia i wiedzy w pewnych delikatnych
obszarach.
z granicznymi pozdrowieniami, Mariusz Klonowski
(reszte znajdzie Pan w googlach).
w 1982 r. Marek Wojcicki
przedstawił władzom RFN dokumenty fałszywie potwierdzające jego
bezsporną przynależność do narodu niemieckiego i został uznany za
Niemca, w 2009 r. ten sam żyd przedstawił się za Polaka, szefa Związku
Polaków w Niemczech, żeby odebrać pomoc finansową rządu RFN dla
Mniejszości Polskiej w Niemczech
Jahrbuch für Journalisten 2010. Lieferbar ab 22. Januar 2010.
Sehr
geehrter Herr Kosiewski!
Welche Themen werden Journalisten und Medienmacher in diesem Jahr
begleiten? Das neue "Journalisten Jahrbuch 2010" sammelt die
wichtigsten Beiträge, die in den zurückliegenden Monaten zu den Entwicklungen im
Journalismus und im Mediengeschäft erschienen sind.
Unter den Autoren: Bernd Ziesemer, Josef Joffe, Tissy Bruns, Frank
Schirrmacher, Ernst Elitz, Horst Köhler, Susanne Gaschke, Johanna Romberg,
Giovanni di Lorenzo, Axel Hacke, ...
Eine Auswahl der Beiträge im neuen Journalisten-Jahrbuch
2010:
Die neue Art zu lesen. Warum Bildschirmlesen ungeduldiger,
hektischer und zerstreuter macht und wie das Internet die Technik des Menschen
verändert, Texte aufzunehmen, erklärt „Geo“-Autorin Johanna Rhomberg
Weniger Information, mehr Analysen und jede Menge Text,
fordert der spanische Designer Javier Errea für die Tageszeitung.
Journalismus ist nicht auf der Höhe der Zeit. Buchautor
Lutz Hachmeister über das Abschlaffen der Journalisten, Klick-Schweine in Asien
und den Weckruf der Blogs.
In der Nachhaltigkeitsfalle. Ex-Bundesminister und
Buchautor Erhard Eppler über Blasenschwäche und Unwörter wie zum Beispiel
„Nachhaltigkeit“.
Wider die Schiedsrichterei. „Zeit“-Redakteurin Susanne
Gaschke über die gelangweilten Besserwisser im Journalismus und warum die
Demokratie darunter leidet.
Ein Mensch, der fehlt. Giovanni di Lorenzo über Herbert
Riehl-Heyse und seinen Mut und Gerechtigkeitssinn.
Iro Majestät ist unser Diener! „Zeit“-Herausgeber Josef
Joffe wundert sich über die neue Gefühligkeit der Medien beim Interview.
Erzählen mit visuellen Mitteln. Zeitungsdesigner Norbert
Küpper über die neuen Chancen, auf Nachrichten-Seiten Ereignisse visuell
darzustellen.
Die Lehre von den zwei Geschwindigkeiten.
Politikjournalistin Tissy Bruns über Schlechtreden und Schlechtschreiben der
Politik und die Verlierer der Mediengesellschaft.
Tipps und Tricks der Profis. Die Recherchetechniken von
Wolfgang Prosinger, Dimitri Ladischensky, Tanja Stelzer, Mario Kaiser, Barbara
Klingbacher und Holger Gertz.
Nicht das erste, sondern das letzte Wort haben. Warum
Leserforscher Carlo Imboden Journalisten aus der Komfortzone herausholen will.
Schluss mit gratis, fordert Medienwissenschafter Stephan
Ruß-Mohl. Es kann ja wohl nicht sein, dass Internet-User besten
Qualitätsjournalismus gratis umsonst bekommen und Zeitungsleser für den gleichen
Inhalt Geld ausgeben müssen.
Es fehlt an Aufklärung! Bundespräsident Horst Köhler über
guten Journalismus als „praktische Gebrauchsanweisung zum Demokratisch-Sein“.
Zehn zornige Thesen zur Zukunft der Zeitung.
„Handelsblatt“-Chefredakteur Bernd Ziesemer über unfähige Unternehmensberater,
warum der Begriff „Redaktionsmanager“ zum Kotzen ist und das Dauergeschwätz über
den angeblichen Tod der Zeitung.
Auf der Suche nach der Seele der Zeitung. Paul-Josef Raue
erklärt, was Zeitungen tun müssen, damit ihnen die Leser nicht weglaufen.
Man kennt sich, man sieht sich, man braucht sich.
Bundestagsabgeordnete Julia Klöckner über das Berliner Biotop in dem
Journalisten und Politiker auf seltsame Art einander verfallen sind.
Eingriff in die DNA des Senders. FAZ-Mitherausgeber Frank
Schirrmacher über die Politik und das Fernsehen.
Fakten, Fakten, Fakten? Journalisten-Ausbildner Peter
Linden erklärt, wie Leser durch die Wahl geeigneter journalistischer
Darstellungsformen für einen Text zu gewinnen sind.
Als der Journalismus noch meine Zukunft war.
Ex-Sportredakteur Axel Hacke über eine Zeit, in der Journalisten ohne PC und
Handy zurechtkamen.
Das Londoner Bureau of Investigative Journalism. Wie
Non-Profit-Reporter Qualitätsjournalismus finanzierbar machen.
Das "Jahrbuch für Journalisten 2010" wendet sich an Journalisten,
Chefredakteure, Verleger und Führungskräfte in Medienhäusern.
Lieferbar ab 22. Januar 2010.
Sichern Sie sich rechtzeitig Ihr Exemplar zum Preis
von Euro 18,50 zzgl. Versandkosten. Das Buch ist als Berufslektüre
steuerlich absetzbar. Bestellen Sie dieses Angebot per eMail an vertrieb@oberauer.com
Mit neuem und einheitlichem Aussehen ins Jahr 2010.
Das "Kreuzsegel": Neues, bundesweites BDKJ-Logo
Das wie ein Schiffssegel aussehende neue
Verbandszeichen ahmt die Bewegung des Kreuzzeichens nach. „Das
Kreuzsegel ist dynamisch, bewegend und frisch – genauso wie katholische
Jugendverbandsarbeit“, so BDKJ-Bundesvorsitzender Dirk Tänzler. Das
Kreuzzeichen sei Markenzeichen von über einer Milliarde Christinnen und
Christen auf der ganzen Welt. „Das verbindet uns: Wir bewegen
etwas, weil wir an etwas glauben. Unser Glaube ist die Grundlage
unseres Handelns in Politik, Kirche und Gesellschaft“, erläutert
Tänzler den Hintergrund. Gleichzeitig verändert der BDKJ sein gesamtes
Auftreten: „Unser Outfit hat jetzt eine frische und dynamische Linie“,
so Tänzler.
Jugendliche haben über Logo abgestimmt
Einfach hatte der Dachverband der katholischen
Jugendverbände sich die Entscheidung über sein neues Aussehen nicht
gemacht. In einem Online-Voting hatten sich im vergangenen Jahr fast
1.600 BDKJ-Vertreterinnen und –vertreter beteiligt und das heutige Logo
auf Platz eins gewählt. Tänzler: „Diese breite Beteiligung hat die
Basis für die Veränderung geschaffen.“
Die Seite www.bdkj.de
ist nicht nur graphisch überarbeitet, sondern bietet eine
zielgruppenorientierte Navigation, die helfen soll, interessante
Inhalte schnell zu finden. In der so genanten „Spiri-Box“ können Jugendliche selbst Statements einstellen. Die Seite ist vernetzt mit den anderen BDKJ-Web-Aktivitäten wie den Twitter- und Facebook-Profilen und anderen Communities (...).
Verbeiten Sie das neue Kampagnenvideo, in dem die
Spitzenkandidatin der BüSo für die Landtagswahl in
Nordrhein-Westfalen, Katarzyna Kruczkowski, die nationale und
internationale Bedeutung dieser Wahl klarstellt:
Der Ton wird jetzt vom pazifischen Raum angegeben - während dort
Entwicklungsprojekte, Infrastruktur und der massive Einsatz von Kernkraftwerken
vorangetrieben wird, scheinen Europa und vor allem Deutschland in einen
Winterschlaf gefallen zu sein. [...]
Noch ist Nordrhein-Westfalen das industrielle Herz Deutschlands, und wenn
wir Deutschland als souveräne Nation zurückgewinnen wollen, das wieder Vorreiter
wird in Hochtechnologie, wie dem Hochtemperaturreaktor, Transrapid,
Weltraumforschung, Cargo Cap u.v.m., dann müssen wir dafür Sorge tragen, daß
dieses Herz nicht aufhört zu schlagen!
Und wenn man sich den Spagat zwischen dem Zukunftsoptimismus der
Wirtschaftsprojekte in Asien und dem Zerfall der Lebensgrundlagen in Europa und
den USA vor Augen führt, den Kruczkowski dort beschreibt, sollte es jeden mit
Tatendrang erfüllen, damit Deutschland Teil dieses Wirtschaftsaufbaus wird und
die grüne tödliche Sparpolitik ein Ende findet. Sehen Sie das Video hier: http://bueso.de/node/8457
Die Bundesvorsitzende der BüSo, Helga Zepp-LaRouche, verdeutlicht in ihrem
neuen Artikel die vollkommen neue Lage in den USA nach dem dramatischen Verlust
der Demokraten in Massachusetts - die Senatswahl dort am letzten Dienstag war
das Ende von 60 Jahren Kennedy-Dynastie! Das sollte jeden Europäer, der noch
Illusionen über Präsident Obamas Gesundheits-, Außen- und Wirtschaftspolitik
hat, zum Umdenken bewegen. Den Artikel finden Sie hier: http://bueso.de/node/8458
In dem Zusammenhang vespricht diese Woche außerordentlich ereignisreich zu
werden. Der amerikanische Ökonom Lyndon LaRouche hat in einem noch
unvollständingen Aufsatz mit dem Titel Wir sind eine Republik, keine
Demokratie von den Übeltätern im atlantischen Raum geschrieben -- also
denen, die einem Vier-Mächte-Abkommen für ein neues Kreditsystem im Wege stehen
-- daß die Erinnyen sich zur Rache an ihnen versammeln. LaRouche verweist seine
Leser auf Schillers Ballade Die Kraniche des Ibykus als Darstellung des
universellen Prinzips, das die Diener der Wall Street in der amerikanischen
Regierung zu Fall bringen wird.
Am Mittwoch den 27. Januar soll Präsident Obamain seiner
Rede zur Lage der Nation eine brutale Sparpolitik per Dekret verkünden, durch
die er den letzten Rest seiner ursprünglichen Unterstützung in der Bevölkerung
verlieren würde; US-Finanzminister Timothy Geithner wird am selben Tag im
Kongress für seine Verwicklung in den Betrugsfall des Versicherungsriesen AIG
Rede und Antwort stehen müssen; der ehemalige Premier Großbritanniens, Tony
Blair, wird vor der Chilcot Commission über seine Rolle bei der
Irak-Invasion aussagen müssen; und Ben Bernanke, Chef der US-Notenbank Federal
Reserve und Haupttäter bei den kriminellen Rettungspaketen seit 2007, steht
diese Woche mit düsterer Aussicht zur Wiederwahl im amerikanischen Senat.
In diesem Kontext wird Lyndon LaRouche am kommenden
Samstag um 19 Uhr MEZ einen internationalen
Webcast in Washington veranstalten. Seien Sie live dabei! Kommen Sie in
unsere Büros und bewegen Sie Freunde dazu, sich in dieser dramatischen Zeit an
dieser Diskussion der weltweiten strategischen Lage zu beteiligen und aktiv zu
werden. Der Webcast wird mit deutscher Simultanübersetzung von bueso.de live übertragen.
Am meisten können Sie helfen, indem Sie die Wahlkampagne in NRW (bueso.de/nrw) unterstützen. Wenn Sie
persönlich dort hin kommen können, um Unterstützungsunterschriften für die
Kandidaten zu sammeln oder Stammtische organisieren wollen, rufen Sie im
NRW-Hauptbüro in Essen an: Sollten Sie sich nicht persönlich einsetzen
können, so können Sie mit einer Spende trotzdem mitwirken!
Na skraju sceny, przy autostradzie ukazuje się Madamme Analia,
przewodnicząca Komisji Branżowej, konkurencja związkowa dla Komtess
Róży. Madamme Analia jest wulgarna i kloaczna.
Madamme Analia:
Wałęsa nadstawia dupę za pedofila Polańskiego,
bo chce, żeby Wajda nakręcił o nim film pornograficzny:
córka Wałęsy Wiktoria weźmie penisa Wajdy do buzi,
film będzie prześliczny.
Tytuł kandydata do OSKARA "Wała agentom za całokształt".
Jeszcze nie wiadomo, czy weźmie też do buzi córka Buzka?
Rydzyk żydokatolik i żydoepiskopat nabiorą wody w usta.
Diabełek WILLI z ogonami smokinga i hełmem Wikinga, z rogami na głowie:
w Magdalence kasta szarlatanów
grających role patriotycznych kapłanów
użyta została przez żydowskich tyranów
do cudownego omamienia baranów
Uwe:
Bo sposobem zabija słabszy silniejszego,
jak Dawid Filistyna kamieniem godzi
i krwią baranka smaruje w ciemnościach
egipskich drzwi, zaś dla swoich mezuzę
przybija ukosem po prawej stronie do odrzwi,
gdzie dłoń opiera zazwyczaj znużony człowiek.
Madamme Analia:
Polańskiego broni żona, która przyszła na świat po tym,
jak wsadził penisa do odbytnicy dziecku
Diabełek WILLI:
Jakżesz to? Jak to możliwe?
Czyżby: dupodzieworództwo?
Madamme Analia:
W 1977 roku Polański odurzył narkotykami 13-letnią dziewczynkę, żeby
jej wsadzić penisa do odbytnicy. W tym samym 1977 r. urodziła się
dziewczynka Emanuele (z żydowskiego: Bóg z nami), która jest obecnie
żoną Polańskiego i wypowiada się w prasue na temat klimatu, jaki
panował, kiedy jej nie było na świecie, a Polański gwałcił 13-letnią
wówczas Samanthę Gailey.
Uwe do Willego:
Nie wymyślaj bajek, nie udawaj Greka;
starożytny poeta spowiadał mit
dla Prawdy, Dobra i Piękna,
w hellenistycznym świecie zaś żyd
przerabiał Izis Boską na Maryję
bo w miodzie żył po szyję,
z bajania z babą żył, dobrze a dzieci mnożył
za niego mściwy, bez imienia, niewymawialny,
by pochodzenie można było wyprowadzać po matce,
więc jeśli u nas pogrobek rodził się po śmierci szlachcica,
a Emmanuelle urodziła się po fakcie, to możesz
nazwać ją najwyżej podupką za przyzwoleniem rabina.
Diabełek WILLI:
Czy mam przyznać, że mi zrzedła mina?
Uwe do Willego:
Po co on znowu z drugiej rury zaczyna?
Idź precz, Szatanie, nie kuś go!
Na cóż nam twoje wyznanie?
Przyznanie że zaczyn nie jest dobry na zacier.
Za czyn, za coś, co nie jest z Dobrego,
niech cię przerobią na macę!
Idź precz, Szatanie, bo powiedziane jest:
Nie będziesz kusił Pana swego.
Katolicy odsiewają ziarno od plew,
jak Polacy odróżniają gówno od chleba.
Powiadam: Idź precz stąd,
bo tu cię nie trzeba.
Tu jest ostateczny sąd
i dla Szatana tu nie ma miejsca.
Z nim obrachunek metafizyczny
miał miejsce w pierwotnej instancji.
Niechaj nie bierze więc monstrancji
do swych osmalonych rąk,
świętości niech nie kala,
nie brudzi języka. Idź precz stąd!
Niechaj niczego nie dotyka swąd
piekielny bezmyślnej rozpusty.
Diabełek WILLI:
O tych dzieciach z kapusty to jest ok :.
Na tym zdjęciu to wszyscy zdrajce narodu ;, Wałęsie pomógł Karolek
Wojtyła, Nobla Też, Karolkowi nie trzeba było nobla;, miał latać w
3 metrach Białego Płótna i w sandałkach :. Bandyci, zdrajce Owieczek; mieli
je strzec :. Gnoje:.
Milej niedzieli Ci życzę:.
Uwe:
Biblia nazywa każdego żyda synem ojca, a nie synem matki.
Otwórz, głupcze Pismo Swięte w dowolnym miejscu i czytaj:
- Achab, syn Omriego. Pierwsza Księga Królewska 16.29
- Syn Achiasza, Basza, ibid 15.33
Krętactwo żydowskie, które zaakceptowało zdradzanie mężów przez
kurwy-kobiety, wymyśliło sobie, że tak właściwie, skoro się kobiety
kurwią, to nie można być pewny pochodzenia i rabi Elemelech stwierdził,
żeby uznawać za żyda przy podziale spadku synów matki, bo są
świadkowie, że ich urodziła, a nie ma świadków robienia dzieci.
Pochodzenie dziedziczy się po matce - tak mówi prawo żydowskie w
Izraelu i żyd Marszałkowski utoczony w piśmie w Polsce, a Polakowi
wystarczy, jak będzie wiedział, iż Aleksander Kwaśniewski jest żydem po
ojcu Sztolcmanie tak samo jak Michnik jest żydem po ojcu Szechterze, a
Stelmachowski po Stelmachu, Niesiołowski po Nussbaumie, a Gieremek nazywał się naprawdę Berele Lewartow.
Chrześcijanin wie, że wszystkich żydów Biblia nazywa synami ojca, a żyd
Marszałkowski myśli, że Polaka przechytrzy mądrością żydowską i
pochodzeniem jak Mazowiecki od księdza z X (dziesiątego) wieku. Takim
samym prawem Wałęsa po królu francuskim nosi nazwisko i koronę z
krzyżem na bakier.
Przynależność narodowa to jest RZECZ OBIEKTYWNA, a nie to, jaka była jego mać.
Jeżeli Polak stwierdza, że Urban czy Urbański są żydami, to nie jest
ważna matka, ani ojciec tego żyda, ale ważne jest KRYTERIUM OBIEKTYWNE:
stwierdzenie przez Polaków, ze żyd jest żydem.
Niemcy i Francuzi mogą sobie na każdego Kaczyńskiego i Tuska w Polsce
wołać: Joschka, ale u siebie odróżniają Niemcy żydówkę Merkel od Niemki
i Francuzi żyda Sarkozego od Francuzów.
W tym właśnie jest rzecz,
że Polacy nie gęsi i swój rozum mają;
Polak nie jest tak głupi, jak się żydom zdaje.
boukun żyd Berryman:
W tym roku zanosi się na bardzo wiele samobójstw..., ze względu na kryzys
biedy...
Moja teściowa jest mi winna ponad 1000 zł, żonie mojej 1500 zł, razem ponad 2500
zł. Zadłużyła się w bankach i wpadła już w taką pułapkę kredytową, że zaczęła
mnie nachodzić w listopadzie i obiecała, że w styczniu mi odda. Nie oddała,
tematu unika i cały czas płacze, że żyć się jej nie chce.. Córce swojej wyrzuca,
że "stałaś się wielką damą", "rodzinie trzeba pomagać" (a chodzilo o to, że ma
pomagać bratu..., według teściowej).
To samo szwagier, wczoraj był nas w domu, jest winien mojej żonie 2300 zł i
zwodzi ją już od dłuższego czasu. Wczoraj moja żona krzyczała do niego, że nie
obchodzą ją jego tłumaczenia, umowa była taka, a nie inna, nie ma nam co
zostawić na życie przez niego (tak musi mówić, bo chce odzyskać swoje
pieniądze), a ten też wpadł już w totalną pułapkę kredytową i wziął ostatnio
jakiś sumujący wszystkie długi kredyt, który go zakopie na amen..
Ja to sie kurwa ludziom dziwię, wolałbym mieszkać pod mostem, jeść suchy chleb i
pić tylko wodę, ale nigdy, ale to nigdy nie poszedłbym do banku i zadłużył się
kredytami u żyda...
Ja jak nie miałem pieniędzy, to nie rejestrowałem samochodu, jeździłem rowerem
wszędzie, a teraz byle wsiura musi wszędzie jeździć samochodem i zadłuża się na
amen u żyda...
Czarno widzę ten nadchodzący rok..
Baran J-23:
Bedzie popyt na sznury i liny.
boukun żyd Berryman:
A po czym to poznać?
Skąd baran to wie?
Baran J-23:
Beeee
boukun żyd Berryman:
Zgadzam sie z Toba. Bo u mnie jest podobnie, tzn. na "krawedzi
finansowej" znajduja sie ci czlonkowie mojej dalszej rodziny, ktorzy
deklaruja za sa oddanymi kk katolami. Duzych kwot im nie pozyczam,
malych zgodnie z siodmym przykazaniem, nie oddaja nigdy. Ale jak tylko
moga to staraja sie mnie nawracac??? Sam nie jestem obciazony zadnym
kredytem, i nigdy nie bylem. Zyje dosc skromnie, ale dostatnio. Zawsze
wyznawalem zasade, ze jak nie masz pieniedzy na zakup czegos, czego
pragniesz, to znaczy za cie na to nie stac. Nigdy nie zadluze sie w
zadnym banku! Moge skromniej jesc, biedniej zyc, ale nie zaciagne
zadnego kredytu.
nie głosuje, na kurestwo typu POPiS... i w ogóle...
Baran J-23:
Faryzeusz,
chleba nie rusz
gówno żryj,
żryj, żryj!
boukun żyd Berryman:
Czego drzesz mordę, baranie?
Baran J-23:
To nie do żyda było.
boukun żyd Berryman:
A do jakiego żyda baran pił?
Baran J-23:
Do przyjaciela wirtualnego.
boukun żyd Berryman:
"Przyjaciel wirtualny barana"
- czy taka przyjaźń żydom nie ubliża?
Baran J-23:
10 lat byc w kontakcie przez telefon
i nie miec chwili czasu na to, by poznac osobiscie przyjaciela?
boukun żyd Berryman:
żyd Broda nazywa to: "komfort dojrzalego partnerstwa"
a Polak spieszy do Polaka, by poznac Przyjaciela w Biedzie.
Uwe:
żyd i broda?
Też uroda.
Pierwsze słyszę!
Zaraz sobie to zapiszę,
bym nie zapomniał, bo być nie może,
by profesor Broda i prof. Ryba,
co z księdzem Rydzykiem
są dla Polaków tak jakby cadykiem,
żydami byli ukrytymi.
A co z innymi:
czy prof. Nowak,
Michalkiewicz i
świętej wymowy Jaroszynski
też byliby jak kotlet świński,
smaczny i zdrowy jedynie na oko,
wewnątrz okryty zaś posoką grzechu
śmiertelnego, bratnią krwią Polaków,
którzy ich mieli za swych rodaków?
I razem z nimi śpiewali: Marsz, marsz Dąbrowski,
bo nie wiedzieli, że ten żyd i mason Dąbrowski
nie po to szedł z Napoleonem do Polski,
żeby przywrócić do życia Rzeczpospolitą,
lecz żeby myśl na warsztatach masońskich ukutą i ukrytą
(o wolności dla żydów) zanieść na wieś polską pod strzechy,
żeby rozpalać wódką chłopskie, opite w karcznie u żyda łby
i żeby potem Jakub Szeja, żyd rżnął i mordował po dworach
Polaków i w chatach na Wołyniu chłopów mówiących po polsku
piłami rżnął przebrany w mundur Ukraińca, bo gdzie się dwóch
skłóci ze sobą przez taką rzecz, tam dla trzeciego potem
Ziemia Obiecana, z ziemi polskiej do Polski.
Diabełek WILLI:
Ty mi zaśpiewaj: baju, baj,
na górze róże, na ziemi raj.
Uwazam
ze dzieje sie tak , poniewaz wiekszosc korzysta z internetu ,
zaoszczedzajac na kupnie gazety . Jak rowniesz bukiet informacji ktore
znajdujemy w necie jest wiekszy oraz szukamy tego co "prawdziwe" bo z
ta prawda jest roznie . A tak na marginesie , mam swoje ulubione
czasopismo ktore kupuje co miesiac i skladam .."chomikuje " bo lubie po
pewnym czasie zajrzec do ulubionych art.
Szybko, w ostatniej chwili. Ale bedzie fajnie
Razem z Cruchym pojedziemy naprawde po bandzie.
Poraz pierwszy zagram moj nowy Live-act.
Zmiana wystroju klubu i oczywiscie nieziemska atosfera.
Zapraszam kochani.
Frau Saskia Schneider, Geschäftsführung der Deutsch-Polnischen Gesellschaft Freundeskreis Frankfurt/ Krakau und Herr Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V. Vorsitzender http://dpg.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?588507
5 lutego 2010 GODZ 19 koncert poświęcony "Żołnierzom Wyklętym" ROTUNDA OLEANDRY 1, Kraków
Sowa Magazyn Europejski To co dla jednych było wyzwoleniem spod hitlerowskiej okupacji dlainnych było zamianą jednej okupacji na drugą. Właśnie dla tychwszystkich
którzy wtedy nie złożyli broni, żołnierzy Armii Krajowej,Narodowych Sił Zbrojnych, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość,Konspiracyjnego Wojska Polskiego i innych niepodległościowychorganizacji dla których Polska Wolna i Niepodległa była najwyższąwartością organizujemy ten koncert.
Nie jest to impreza nastawiona na zysk . Cały dochód ze sprzedaży biletów zostanie przeznaczony na pomoc dla kombatantów podziemia antykomunistycznego
W dniu 05 lutego Krakowie odbędzie się koncert poświęcony "Żołnierzom
Wyklętym"' Wybór właśnie tej daty nie jest przypadkowy. Armia Czerwona
po rozpoczęciu zimowej ofensywy znajdowała się już na przedpolach
Krakowa, by z całą swą siłą wkroczyć do miasta następnego dnia. To co
dla jednych było wyzwoleniem spod hitlerowskiej okupacji dla innych
było zamianą jednej okupacji na drugą. Właśnie dla tych wszystkich
którzy wtedy nie złożyli broni, żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych
Sił Zbrojnych, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, Konspiracyjnego
Wojska Polskiego i innych niepodległościowych organizacji dla których
Polska Wolna i Niepodległa była najwyższą wartością organizujemy ten
koncert. Jakże trafny jest tu cytat z wiersza kpt. Zdzisława Brońskiego
ps.„ Uskok”:
„ Lecz kto chce być wolnym i prawe ma serce, Niech walczy, niech cierpi, choćby w poniewierce. Niech ducha pokrzepi myślą o przyszłości I czoła nie zniża w podłej służalczości.”
Autorowi
tekstu jak i tysiącom innych nie było dana doczekać Wolnej Polski, nie
mają nawet swoich grobów. Niewielu z nich żyje do dzisiaj, przez lata
komunistycznej władzy wyszydzani i upokarzani skazani na zapomnienie. I
właśnie poprzez koncert chcemy o tych niezłomnych przypomnieć młodemu
pokoleniu i tym wszystkim, którzy ich trudu i ofiary nie znają.
Nie
jest to impreza nastawiona na zysk . Cały dochód ze sprzedaży biletów
zostanie przeznaczony na pomoc da kombatantów podziemia
antykomunistycznego
Neujahrs-Empfang, am Samstag, den 16.01.2010 von 17-21 h; Ausstellung bis zum 13.02.2010
Liebe Freunde von SAKAMOTOcontemporary,
herzlich möchten wir Sie und Ihre
Freunde zu einem kleinen Neujahrs-Empfang,
am Samstag, den 16.01.2010 von
17-21 h zu uns einladen! Wir hoffen, das Jahr 2010 hat auch für Sie
gut begonnen und wir wünschen Ihnen, auch im Namen Yukihiro Taguchis, "O Shogatsu o
medeto!" (ein gutes neues Jahr!).
Aufgrund der grossen Nachfrage und
Begeisterung unserer Besucher verlängern wir die Ausstellung bis zum 13.02.2010. Wir freuen uns auf Ihren
Besuch! Des Weiteren möchten wir Sie auf weitere Eröffnungen unserer Künstler
aufmerksam!
Mariko Sakamoto und Oliver Zimmer
Yukihiro Taguchi
wird Ihnen gerne zum direkten Gespräch zur Verfügung stehen.
Save the dates:
*COSTANTINO CIERVO / Kooperation
Schüppenhauer Galerie und Projekte Köln "Contiguous" / Video-Objekte und
Installationen
Vernissage am Freitag, den 22. Januar 2010 von 19 bis 22
Uhr Ausstellungsdauer: bis 13. März 2010
*ULRICH VOGL / courtesy of SAKAMOTOcontemporary / curated
by Amir Fattal Tape Modern No.13 2 years Anniversary
Event!
Vernissage am Freitag, den 15.01.2010 von 19 - 4 h Heidestrasse
14, 10557 Berlin.
mit: Guillaume Airiaud / Maxime Ballesteros /
Patrick Cierpka / Dominique Faix / Will Handley / Marcus Knupp / Alexa
Kreissl / Roman Kutzowitz / Melanie Manchot / Nik Nowak / Anton Stoianov /
Tulip Enterprise / Ulrich Vogl / Kandis Williams / Christopher
Winter
DJ and Spacial performance by Barbie Break Out After
Party: I Heart Sharks (Live) DJ Lars Lavendel DJ YoMa